Marcel Ponitka rocznik 1997
Dodane przez zibi dnia Sierpie 29 2015 22:56:32
 Zapraszamy do kolejnego wywiadu z naszym przedstawicielem w USA. Jego sukces zosta³ nieco przemilczany przez polskie media zajmuj±ce siê koszykówk±. Nie codziennie zdarza siê, ¿e Polak zostaje mistrzem USA nawet na poziomie High School i gra na codzieñ w najlepszym w ostatnich latach HS w USA. Tak w³a¶nie wygl±da³ ostatni rok Marcela Ponitki w Montverde Academy na Florydzie niedaleko Orlando na jeziorem Apopka. Gra³ tam miêdzy innymi z kandydatem do numeru jeden w przysz³orocznym drafcie a niedawno posz³a informacja, ¿e od nowego sezonu do³±cza do brata – Mateusza – i zagra w TBL w Zielonej Górze. Zapraszamy do lektury!

Rozszerzona zawarto newsa
 Zapraszamy do kolejnego wywiadu z naszym przedstawicielem w USA. Jego sukces zosta³ nieco przemilczany przez polskie media zajmuj±ce siê koszykówk±. Nie codziennie zdarza siê, ¿e Polak zostaje mistrzem USA nawet na poziomie High School i gra na codzieñ w najlepszym w ostatnich latach HS w USA. Tak w³a¶nie wygl±da³ ostatni rok Marcela Ponitki w Montverde Academy na Florydzie niedaleko Orlando na jeziorem Apopka. Gra³ tam miêdzy innymi z kandydatem do numeru jeden w przysz³orocznym drafcie a niedawno posz³a informacja, ¿e od nowego sezonu do³±cza do brata – Mateusza – i zagra w TBL w Zielonej Górze. Zapraszamy do lektury!

Po pierwsze jak zdrowie? Jak wygl±da twoja sytuacja?

Z³amany mostek w dwóch miejscach. Liczê, ¿e w nastêpnym tygodniu wrócê do treningów, ale najpierw kontrola.

Jakie by³y kulisy tego zdarzenia. Doniesienia by³y sprzeczne. Jedni mówili, ¿e dosz³o do tego podczas meczu, inni, ¿e podczas treningu?

Kontuzji dozna³em na pewno na meczu, chocia¿ nic z tego nie pamiêtam ani czasu ani sytuacji w jakiej siê to sta³o. Dopiero w przerwie zacz±³em odczuwaæ bóle i mia³em problemy z oddychaniem, ale da³em rade dokoñczyæ trzecia kwartê i ju¿ zosta³em na ³awce. Po meczu pojechali¶my na rentgen, upewniæ siê, ¿e wszystko jest w porz±dku a tam siê okaza³o ¿e to z³amanie.

Do pewnego momentu wydawa³o siê, ¿e awans do dywizji A jest na wyci±gniecie rêki. Jednak pó¼niej kontuzje twoja i M. Bendera storpedowa³y te plany. Czy to by³ kluczowy moment tych mistrzostw twoim zdaniem?

Niestety, nie uda³o siê osi±gn±æ tego co zak³adali¶my czyli awansu do decyzji A , a predyspozycje by³y. Uwa¿am, ¿e stworzyli¶my zgrany zespó³ z mocnym charakterem i ambicjami, z którym ka¿dy siê liczy³ i obawia³. W tym du¿a zas³uga trenerów, którzy bardzo dobrze nas dobrali i przepracowali okres przygotowawczy. Ka¿dy mia³ swoj± rolê i dawa³ z siebie wszystko, a najwa¿niejsze ze odbywa³o siê to przy super atmosferze. Pech chcia³, ze zdarzy³y siê kontuzje i co¶ po prostu siê zablokowa³o. Tak to ju¿ w sporcie jest.

CZYTAJ WIÊCEJ